Transformacja do S/4HANA to jeden z najpoważniejszych projektów, jakie może podjąć organizacja korzystająca z systemów SAP . Niezależnie od tego, czy firma decyduje się na klasyczne wdrożenie lokalne, czy wybiera model RISE with SAP z infrastrukturą zarządzaną przez producenta – skala przedsięwzięcia pozostaje imponująca. Migracja danych historycznych, gruntowne testy, przekonfigurowanie procesów, przeszkolenie setek użytkowników, a na końcu nerwowy moment przełączenia produkcji.
Czy można ten maraton zamienić w sprint? Nie całkiem. Ale można znacząco skrócić dystans i zmniejszyć ryzyko potknięcia. Kluczem jest inteligentna automatyzacja.
Anatomia złożoności – dlaczego projekty S/4HANA są tak wymagające?
Przejście na S/4HANA to nie zwykła aktualizacja oprogramowania. To fundamentalna zmiana architektury danych, modelu procesów i często całego sposobu pracy z systemem. W przypadku RISE with SAP dochodzi dodatkowo wymiar infrastrukturalny – organizacja przenosi się do środowiska chmurowego zarządzanego przez SAP.
Typowy projekt obejmuje kilka krytycznych obszarów. Pierwszy to migracja danych – przeniesienie informacji o kontrahentach, materiałach, dokumentach finansowych i historii transakcji. Dane muszą zostać oczyszczone, przekształcone do nowego modelu i zwalidowane. Drugi obszar to testy – setki scenariuszy biznesowych wymagających weryfikacji, od prostych transakcji po złożone procesy międzymodułowe. Trzeci to konfiguracja – dostosowanie nowego systemu do specyfiki organizacji. Czwarty to ludzie – przeszkolenie użytkowników i wsparcie ich w pierwszych tygodniach pracy z nowym narzędziem.
Każdy z tych obszarów generuje ogromną liczbę powtarzalnych, czasochłonnych czynności. I właśnie tu pojawia się przestrzeń dla automatyzacji.
UiPath w roli akceleratora transformacji
Platforma UiPath , znana przede wszystkim z automatyzacji procesów biznesowych, doskonale sprawdza się także jako narzędzie wspierające projekty wdrożeniowe. Roboty programowe mogą przejąć znaczną część żmudnej pracy, która tradycyjnie spoczywa na barkach konsultantów i kluczowych użytkowników.
„W projektach S/4HANA największym wyzwaniem jest skala” – zauważa Michal Korzen, CTO w SNOK . „Mamy tysiące rekordów do zmigrowania, setki scenariuszy do przetestowania, dziesiątki konfiguracji do zweryfikowania. Robienie tego ręcznie oznacza miesiące pracy i nieuniknione błędy ludzkie. Automatyzacja pozwala wykonać te same zadania w ułamku czasu, z powtarzalną precyzją.”
Przyjrzyjmy się konkretnym zastosowaniom na poszczególnych etapach projektu.
Migracja i walidacja danych – pierwszy front automatyzacji
Przeniesienie danych głównych i transakcyjnych do S/4HANA wymaga nie tylko technicznej ekstrakcji i załadunku. Kluczowa jest walidacja – sprawdzenie, czy dane w nowym systemie są kompletne, spójne i poprawnie przekształcone.
Roboty UiPath mogą automatycznie porównywać rekordy między systemem źródłowym a docelowym. Weryfikują zgodność sald, sprawdzają integralność powiązań między obiektami, wykrywają anomalie i rozbieżności. Zamiast ręcznego przeglądania raportów przez zespół projektowy, automat generuje precyzyjny raport z listą pozycji wymagających uwagi.
W przypadku danych głównych – kartotek materiałowych, danych kontrahentów, struktur organizacyjnych – roboty mogą również wspierać sam proces wprowadzania. Masowe zakładanie lub aktualizacja rekordów, które w tradycyjnym podejściu zajmuje tygodnie, zostaje zredukowane do godzin.
Testy funkcjonalne i regresja – gdzie automatyzacja błyszczy najjaśniej
Testowanie to obszar, w którym korzyści z automatyzacji są najbardziej spektakularne. Projekt S/4HANA wymaga przeprowadzenia setek, czasem tysięcy scenariuszy testowych. Część z nich trzeba powtarzać wielokrotnie – po każdej poprawce, zmianie konfiguracji czy kolejnej iteracji migracji.
Roboty UiPath potrafią wykonywać testy end-to-end, symulując pracę rzeczywistego użytkownika. Logują się do systemu, wprowadzają dane, uruchamiają transakcje, weryfikują wyniki i dokumentują przebieg. Scenariusz, którego ręczne wykonanie zajmuje konsultantowi trzydzieści minut, robot realizuje w kilka minut – i może go powtórzyć o dowolnej porze, bez zmęczenia i bez pomyłek.
Szczególną wartość ma automatyzacja testów regresji. Gdy zespół wdraża poprawkę w jednym obszarze, musi upewnić się, że nie zepsuła ona funkcjonalności w innym. Ręczne przeprowadzenie pełnej regresji po każdej zmianie jest praktycznie niemożliwe. Zautomatyzowany zestaw testów można uruchomić w nocy i rano otrzymać kompletny raport.
Konfiguracja i porównywanie środowisk
Projekty S/4HANA operują zwykle na kilku środowiskach – deweloperskim, testowym, przedprodukcyjnym i produkcyjnym. Utrzymanie spójności konfiguracji między nimi to wyzwanie, które rośnie wraz z postępem projektu.
Roboty mogą automatycznie porównywać ustawienia między środowiskami, wykrywać rozbieżności i generować raporty różnicowe. Mogą również wspierać transport konfiguracji – weryfikować, czy wszystkie wymagane obiekty zostały przeniesione i czy nie wystąpiły konflikty.
„Widzieliśmy projekty, gdzie niespójność konfiguracji między środowiskiem testowym a produkcyjnym ujawniała się dopiero po starcie” – wspomina Jacek Bugajski, CEO SNOK. „To scenariusz, którego każdy chce uniknąć. Automatyczne porównywanie środowisk eliminuje tę kategorię ryzyka niemal całkowicie.”
Wsparcie użytkowników po uruchomieniu produkcji
Moment przełączenia na nowy system, określany często angielskim terminem go-live, to dopiero początek kolejnego etapu. Użytkownicy muszą odnaleźć się w zmienionym interfejsie, nauczyć nowych procedur, poradzić sobie z nieuniknionymi problemami początkowego okresu.
Tutaj UiPath oferuje interesującą możliwość w postaci cyfrowych asystentów. Robot może działać jako przewodnik, który podpowiada użytkownikowi kolejne kroki w złożonym procesie, automatycznie wypełnia powtarzalne pola, weryfikuje poprawność wprowadzanych danych przed zapisaniem. To szczególnie cenne dla pracowników, którzy korzystają z systemu sporadycznie i nie zdążyli jeszcze przyswoić wszystkich zmian.
W pierwszych tygodniach po starcie roboty mogą również przejmować część obciążenia operacyjnego – realizować masowe księgowania, generować raporty okresowe, wykonywać rutynowe kontrole. Dzięki temu zespół ma przestrzeń na rozwiązywanie rzeczywistych problemów, zamiast tonąć w bieżącej pracy.
Automatyzacja, która zostaje na dłużej
Jednym z najczęstszych błędów w projektach transformacyjnych jest traktowanie automatyzacji jako narzędzia tymczasowego. Roboty zbudowane na potrzeby migracji i testów zostają wyłączone po zakończeniu projektu, a organizacja wraca do ręcznych procedur.
Tymczasem wartość automatyzacji rośnie, gdy staje się ona stałym elementem operacji. Roboty testowe przekształcają się w narzędzia ciągłego monitoringu jakości. Automaty wspierające migrację znajdują zastosowanie przy kolejnych integracjach i przejęciach. Cyfrowi asystenci ewoluują w pełnoprawne rozwiązania automatyzujące procesy biznesowe.
„Zachęcamy klientów, by patrzyli na UiPath nie jako na koszt projektu, ale jako na inwestycję w zdolność organizacji do szybkich zmian” – podkreśla Michał Korzeń. „System S/4HANA będzie się rozwijał, procesy będą ewoluować, pojawią się nowe wymagania. Warstwa automatyzacji pozwala nadążyć za tymi zmianami bez proporcjonalnego zwiększania zespołu.”
Synergia kompetencji – dlaczego to połączenie ma sens?
Skuteczne wykorzystanie UiPath w projekcie S/4HANA wymaga głębokiego zrozumienia obu światów. Trzeba znać architekturę i logikę procesów SAP, by zaprojektować sensowne scenariusze automatyzacji. Trzeba też rozumieć możliwości i ograniczenia platformy UiPath, by zbudować rozwiązania niezawodne i skalowalne.
SNOK łączy te kompetencje od lat. Jako partner SAP i jednocześnie Platinum Partner UiPath, firma realizuje projekty, w których obie technologie wzajemnie się wzmacniają. Konsultanci SAP współpracują z deweloperami automatyzacji już na etapie planowania, identyfikując obszary o największym potencjale przyspieszenia.
Efekty są mierzalne. Krótszy czas trwania projektu przekłada się na niższe koszty i szybszy zwrot z inwestycji w nowy system. Mniejsza liczba błędów oznacza stabilniejszy start produkcyjny i mniej stresu dla wszystkich zaangażowanych. Lepiej przygotowani użytkownicy szybciej osiągają pełną produktywność.
Transformacja z rozsądkiem
Przejście na S/4HANA, szczególnie w modelu RISE with SAP, to decyzja strategiczna o wieloletnim horyzoncie. Warto ją realizować z wykorzystaniem wszystkich dostępnych narzędzi, które zwiększają szanse powodzenia.
Inteligentna automatyzacja z UiPath nie zastąpi doświadczonych konsultantów ani zaangażowania użytkowników biznesowych. Ale może uwolnić ich czas i energię na zadania, gdzie ludzka kreatywność i osąd są naprawdę niezbędne. A rutynową, powtarzalną pracę niech wykonują roboty – szybciej, taniej i bez narzekania.
Planujesz projekt S/4HANA lub RISE with SAP? Porozmawiajmy o tym, jak automatyzacja może przyspieszyć Twoją transformację. Zespół SNOK łączy wiedzę o SAP z praktycznym doświadczeniem w budowie rozwiązań UiPath.
#S4HANA #RISEwithSAP #UiPath #IntelligentAutomation #SAPTransformation #TechnologicznyCzwartekZeSNOK #SNOK
